Nowy krem daje nadzieję pacjentom z bielactwem nabytym w Anglii

0
14

Rewolucyjny krem, który działa na przyczynę bielactwa nabytego, będzie teraz dostępny dla pacjentów Narodowej Służby Zdrowia (NHS) w Anglii, co będzie stanowić znaczący krok naprzód w leczeniu tej choroby. Badania kliniczne wykazały, że nowy krem ​​z ruksolitynibem skutecznie przywraca pigmentację w obszarach dotkniętych bielactwem nabytym, choć jego wprowadzenie wywołało kontrowersje ze względu na niezagrażający życiu charakter choroby.

Zrozumienie bielactwa nabytego i nowe metody leczenia

Bielactwo nabyte dotyka około 1% światowej populacji, powodując symetryczne białe plamy na skórze, ponieważ układ odpornościowy atakuje melanocyty, komórki odpowiedzialne za produkcję melaniny, która nadaje skórze kolor. Do tej pory terapie takie jak kremy kortykosteroidowe zapewniały jedynie ograniczoną ulgę, zasadniczo tłumiąc funkcje odpornościowe.

Ten nowy lek, sprzedawany w USA pod nazwą Opzelura, bezpośrednio hamuje enzymy, które pobudzają komórki odpornościowe do niszczenia melanocytów. Dwa badania opublikowane w 2022 roku wykazały, że lek zwiększa pigmentację i zmniejsza widoczność przebarwień w porównaniu z placebo, a korzyści utrzymują się przez ponad rok u wielu pacjentów, którzy zaprzestali jego stosowania po zakończeniu badania.

Dlaczego zmiany? Ponowna ocena efektywności ekonomicznej

Narodowy Instytut Doskonałości Zdrowia i Opieki (NICE) początkowo uznał, że ruksolitynib jest zbyt drogi do stosowania w ramach NHS. Jednakże niedawna ponowna ocena doprowadziła do zatwierdzenia leku dla pacjentów w wieku 12 lat i starszych, u których bielactwo nabyte nie reaguje na inne leczenie miejscowe. Ta zmiana uwzględnia psychologiczny wpływ choroby, która może prowadzić do depresji i lęku pomimo braku objawów fizycznych.

Bezpieczeństwo i skutki uboczne

Podczas gdy doustna postać ruksolitynibu niesie ze sobą ryzyko, takie jak chłoniak i problemy z sercem, w badaniach krem do stosowania miejscowego wykazywał jedynie łagodne skutki uboczne – głównie trądzik i swędzenie. Eksperci twierdzą również, że może to być bezpieczniejsze niż długotrwałe stosowanie kortykosteroidów, które mogą powodować rozrzedzenie skóry.

Spojrzenie na leczenie

Nie każdy szuka interwencji medycznej w przypadku bielactwa nabytego. Niektórzy, jak na przykład ambasadorka bielactwa nabytego na twarzach, Natalie Ambersley, zaakceptowali swoją skórę taką, jaka jest. Emma Rush z Vitiligo Support UK podkreśla jednak, że wybór ten nie jest uniwersalny, a nowe leczenie zapewnia opcje tym, którzy ich chcą.

„To wspaniale, że są ludzie, którzy kochają swoją skórę, ale nie jest ona dla wszystkich” – mówi Rush, podkreślając znaczenie indywidualnej autonomii przy podejmowaniu decyzji dotyczących leczenia.

Dostępność ruksolitynibu stanowi przełomowe osiągnięcie, oferując ukierunkowaną ulgę w chorobie, która choć nie jest śmiertelna, ma głęboki wpływ na jakość życia wielu ludzi.