Vulcan Centaur pokonuje kolejną anomalię podczas startu dla amerykańskich sił kosmicznych

0
17
Vulcan Centaur pokonuje kolejną anomalię podczas startu dla amerykańskich sił kosmicznych

Rakieta Vulcan Centaur należąca do United Launch Alliance (ULA) pomyślnie wyniosła na orbitę dwa tajne satelity dla Sił Kosmicznych Stanów Zjednoczonych w czwartek, 12 lutego, pomimo zgłoszonego problemu z jednym z jej silników rakietowych na paliwo stałe. Jest to czwarty start nowego systemu rakietowego i drugi raz w ciągu niecałego roku, kiedy podczas wznoszenia wykryto anomalię w działaniu.

Anomalia i sukces misji

Według wiceprezesa ULA Gary’ego Wentza problem wykryto na początku lotu: jeden z czterech silników rakietowych na paliwo stałe wykazywał „znaczną anomalię w działaniu”. Mimo to wzmacniacz Vulcan i górny stopień Centaura działały normalnie, dostarczając statek kosmiczny bezpośrednio na orbitę geosynchroniczną. Siły Kosmiczne potwierdziły, że misja osiągnęła swoje cele, chociaż rozpoczęło się już dochodzenie w sprawie tego, co się stało.

„Wspólny zespół rządu USA i wykonawców dokonuje przeglądu danych technicznych… Przeprowadzimy dokładne dochodzenie… przed następną misją Vulcan” – Gary Wentz, wiceprezes ULA ds. programów Atlas i Vulcan.

Powtarzające się anomalie

To nie pierwszy raz, kiedy Vulcan Centaur napotyka problemy. W ramach swojej debiutanckiej misji w styczniu 2024 r. wyniosła na orbitę lądownik księżycowy Peregrine, który później rozbił się i wrócił na Ziemię. W październiku 2024 r. kolejny problem ze wzmacniaczem rakiety na paliwo stałe spowodował, że rakieta zboczyła z kursu, mimo że nadal osiągnęła orbitę. Dochodzenie wykazało, że w tym drugim przypadku wada produkcyjna doprowadziła do odłączenia dyszy od pedału przyspieszenia.

Siły Kosmiczne przyznały Vulcan Centaurowi certyfikat do misji związanych z bezpieczeństwem narodowym w marcu 2025 r., a rakieta pomyślnie dostarczyła eksperymentalnego satelitę w sierpniu tego roku. Powtarzające się problemy rodzą pytania o niezawodność, mimo że rakieta jest w stanie je zrekompensować i zakończyć swoją misję.

Co to oznacza?

Vulcan Centaur ma zastąpić starsze rakiety Atlas V firmy ULA, reprezentując bardziej opłacalne i unowocześnione podejście do startów kosmicznych. Jednakże te powtarzające się anomalie mogą opóźnić przyszłe misje, podczas gdy ULA i Siły Kosmiczne pracują nad identyfikacją i naprawieniem podstawowych problemów. Zespół wojskowy Systemu Delta 80 będzie uważnie monitorował śledztwo przed wydaniem zezwolenia na dalsze loty związane z bezpieczeństwem narodowym.

Fakt, że pocisk w dalszym ciągu skutecznie działał pomimo tych problemów, świadczy o jego solidnej konstrukcji i możliwościach adaptacji, ale podkreśla także potrzebę rygorystycznej kontroli jakości i testów, aby zapewnić długoterminową niezawodność. Zaangażowanie Sił Kosmicznych podkreśla krytyczny charakter tych misji, w przypadku których nawet drobne awarie mogą mieć poważne konsekwencje.