Akademia Gwiezdnej Floty przedstawia złoczyńcę równie bezwzględnego jak Khan

0
16
Akademia Gwiezdnej Floty przedstawia złoczyńcę równie bezwzględnego jak Khan

W najnowszej części Star Trek: Akademia Gwiezdnej Floty wprowadzono mrożącego krew w żyłach antagonistę w Nusa Braca, granego przez Paula Giamattiego, sygnalizując ostry zwrot w stronę mroczniejszych stawek dla serii. Chociaż „Star Trek” tradycyjnie przedstawia albo galaktyczne konflikty z całymi imperiami (takimi jak Borg czy Romulanie), albo z pojedynczymi zbuntowanymi złoczyńcami, wykalkulowana brutalność Brakiego stawia go jako godnego następcę najbardziej pamiętnych wrogów serii.

Braca został początkowo odrzucony w swoim debiutanckim odcinku jako głupek i nieskuteczne zagrożenie, ale od tego czasu okazał się mistrzem manipulacji, przekraczającym wszelkie oczekiwania. Poprzednie odcinki serialu, w tym niewielki „Vitus Reflux” i stosunkowo niewinny „Vox in Excelso”, uspokoiły widzów. Jednak przybycie Braki, reprezentującej piracki syndykat Venari Ral (grupa przypominająca Szmaragdowy Łańcuch z Discovery ), zmieniło wszystko.

Bezpośrednie zagrożenie, jakie stwarzały kanibalistyczne Furie atakujące USS Miyazaki, było jedynie odwróceniem uwagi. Prawdziwa moc Braki leży w jego zdolności do wykorzystywania protokołów Gwiezdnej Floty i słabości psychologicznych. Umiejętnie zmanipulował zarówno admirała Vance’a, jak i dyrektor Nahlę Ake, wykorzystując ich słabości, aby uzyskać dostęp do eksperymentalnej technologii w Bazie Gwiezdnej J19 Alpha.

Oszustwo Braki było genialne: celowo pozwolił Gwiezdnej Flocie wierzyć, że Furie są podatne na broń dźwiękową, zapewniając, że obrona stacji zostanie osłabiona dokładnie wtedy, gdy będzie tego potrzebował. To wykalkulowane posunięcie pozwoliło mu splądrować bazę, zdobyć niezbędną technologię i zostawić Ace złowieszczą wiadomość: „Nadal jestem ci dłużny… i ma dużą czerwoną kokardę.”

W tym podejściu nawiązuje się do kultowego złoczyńcy Khana, który z taką samą bezwzględnością używał Urządzenia Genesis. Braka, podobnie jak Khan, rozumie, że władza to nie tylko brutalna siła, ale wykorzystanie słabości wroga. Nie potrzebuje pretensjonalnych monologów; jego czyny mówią głośniej niż słowa.

Wprowadzenie Braki oznacza znaczącą zmianę w Star Academy, przenosząc ją z niepoważnej serii do serii z prawdziwym, wysokooktanowym konfliktem. Jego wyrachowana brutalność i geniusz strategiczny czynią go groźnym przeciwnikiem, a jego przyszła obecność obiecuje przetestować determinację Federacji niespotykaną od czasów Khana.