Przeglądarki AI omijają protokoły bezpieczeństwa: dlaczego badacze ostrzegają przed przedwczesnym przyjęciem

0
8

Twoje dane nie są jeszcze bezpieczne. Zupełnie nie.

Naukowcy wyrazili niedawno poważne ostrzeżenie przed nową generacją przeglądarek AI, które szybko przejmują rynek. Nie są jeszcze gotowe do powszechnego użycia. Problemy z bezpieczeństwem nie są drobnymi usterkami, ale podstawowymi lukami w architekturze.

Przeglądarki oparte na agentach, takie jak Atlas ChatGPT lub Claude dla Chrome, zapewniają szybszy dostęp do informacji w Internecie. Podsumowują zawartość stron, znajdują potrzebne dane i klikają przyciski za Ciebie. Jednak ta wygoda ma swoją cenę, a tą ceną jest Twoja prywatność.

Wyniki badań zaprezentowano na warsztatach „Agents in the Wild” w kwietniu 2025 r. Wnioski były ostre.

„Przeglądarki agentowe nie są jeszcze gotowe do użytku publicznego” – powiedział David Kolbrenner, profesor informatyki na Uniwersytecie Waszyngtońskim. „Jeśli ci agenci mają dostęp do przeglądarki, w której działa… Twoje konto bankowe… nie powinieneś polegać na tych systemach, jeśli chodzi o pełną ochronę Twoich informacji”.

Jak przeglądarki AI łamią tradycyjne zasady bezpieczeństwa sieci

Aby zrozumieć skalę ryzyka, należy zastanowić się, jak działają tradycyjne przeglądarki. Opierają się na polityce tego samego pochodzenia. Jest to rodzaj zapory sieciowej, która uniemożliwia podejrzanej witrynie znajdującej się na jednej karcie interakcję z Twoim kontem bankowym w innej. Tylko. Skuteczny. Sprawdzona przez dziesięciolecia zwiększona ochrona.

Przeglądarki AI ignorują tę zasadę.

Dlaczego? Ponieważ sztuczna inteligencja potrzebuje kontekstu. Aby przeanalizować stronę lub dokonać zakupu, agent musi zobaczyć wszystkie informacje w całości. Wymaga widoczności między źródłami. Traktuje całą sieć jako jedną otwartą księgę.

Stwarza to ogromną lukę w zabezpieczeniach.

Eksperci najbardziej niepokoją się dwoma głównymi zagrożeniami:

  1. Wstrzykiwanie podpowiedzi: złośliwa witryna ukrywa instrukcje w swoim kodzie. Sztuczna inteligencja odczytuje je, interpretuje jako polecenia i wykonuje. Być może wyśle ​​Ci e-mail lub dokona zakupu. Użytkownik nie naciska żadnych przycisków.
  2. Zatrucie pamięci: AI zapamiętuje informacje i przechowuje dane do późniejszego wykorzystania. Naukowcy odkryli, że podczas kompresji pamięci agenci mieszają dane z różnych miejsc. Informacje z jednego źródła przepływają do drugiego, co prowadzi do wycieku poufnych danych.

Które przeglądarki AI są najbezpieczniejsze, a które stwarzają największe ryzyko?

Zespół badawczy przetestował siedem wiodących rozwiązań: Atlas, Claude dla Chrome, Brave Leo, Chrome z Gemini, Edge z Copilot, AI Mode w przeglądarce Firefox i Perplexity Comet.

Wyniki były niezwykle zróżnicowane. Nie ma jeszcze jednolitych standardów.

Niektóre przeglądarki umożliwiają agentom swobodne poruszanie się pomiędzy kartami i ramkami iframe, inne zaś ściśle ograniczają ich działania.

Badanie wyraźnie wykazało główny kompromis: więcej funkcji oznacza mniejsze bezpieczeństwo.

  • Wysokie ryzyko / wysoka funkcja: Claude dla Chrome, Atlas i Perplexity Comet. Są potężne i bogate w funkcje, ale narażają również użytkowników na większe ryzyko wycieku danych.
  • Niskie ryzyko/niska funkcja: Brave, Edge (w trybie agenta) i Firefox. Przeglądarki te ograniczają możliwości sztucznej inteligencji. Są bezpieczniejsze, ale mniej przydatne, jeśli oczekujesz, że sztuczna inteligencja będzie wykonywać złożone zadania.

Kolbrenner zauważył, że w branży się spieszy. Presja konkurencyjna zmusza firmy takie jak Google i Microsoft do udostępniania funkcji przed zapewnieniem ich bezpieczeństwa.

„Po 30 latach doskonalenia polityki tego samego pochodzenia jest to poważny krok wstecz” – stwierdził.

Co z tym zrobić?

Nie ufaj ustawieniom domyślnym. Wybierz ostrożnie swoją przeglądarkę. Jeśli chcesz władzy, musisz podjąć ryzyko. Jeśli bezpieczeństwo jest ważne, będziesz musiał poświęcić wygodę.

To niesprawiedliwy wybór. Ale właśnie z tym musimy się teraz zmierzyć.

Czy zostanie to naprawione? Najprawdopodobniej tak.

Gdy? To wciąż otwarte pytanie.