Jak brytyjscy badacze rekinów używają znaczników, aby uratować żarłacze błękitne przed wyginięciem

0
5

Natural England właśnie przyznało prawie milion funtów na ważny cel. Naukowcy śledzą trasy migracji i zachowania reprodukcyjne trzech gatunków zagrożonych rekinów. Tu nie chodzi tylko o liczenie liczb. Chodzi o przetrwanie gatunku.

Jaki jest główny wybór? Na rekinach błękitnych, manatach (beagle śledziowe) i tope (tope).

Te stworzenia znajdują się pod silną presją. Aby zrozumieć, jak odwrócić ich upadek, badacze potrzebują dokładnych danych na temat ich siedlisk i miejsc tarła.

Używanie tagów do mapowania tras migracji rekina błękitnego

Głównym narzędziem badawczym stają się znaczniki elektroniczne. Zostaną przyczepione do rekinów, aby dokładnie określić trasy ich migracji. Ale wyzwaniem nie jest tylko śledzenie ich ruchów na otwartym oceanie.

Zespół bada także, jak te ryby reagują na łowienie. W szczególności interesuje ich, co dzieje się z rekinem, gdy rybak wypuszcza go z powrotem do morza. Większość wypuszczeń kończy się źle dla zwierząt i nadal nie do końca rozumiemy przyczyny tak wysokiej śmiertelności wśród gatunków.

Aby stworzyć pełny obraz rozmieszczenia populacji, w badaniu biorą udział ludzie. Dane dotyczące połowów dostarczą wędkarze z ośrodków takich jak Lough, Falmouth i Brightlingsea. Te informacje „niskiego poziomu” mają kluczowe znaczenie dla wypełnienia luk pozostawionych przez pobieranie próbek naukowych.

Rekiny przybrzeżne i pelagiczne należą do najbardziej bezbronnych grup zwierząt. Mają ogromne znaczenie ekologiczne, jednak zbyt mało o nich wiadomo.

Jak szczerze podkreśla dr Matthew Witt, biolog morski z Uniwersytetu w Exeter, wartość ekologiczna, kulturowa i ekonomiczna tych rekinów jest nieoceniona. Nieznajomość ich biologii nie jest już akceptowalną opcją.

Dlaczego ultradźwięki są ważne dla ochrony przyrody

Nauka również zostanie zanurzona. A dokładniej w sferę biologiczną.

Naukowcy wykorzystają ultradźwięki do wykrycia ciąży. Brzmi to klinicznie chłodno, ale jest niezbędne. Identyfikacja ciężarnych samic pozwala zespołowi ustalić, gdzie urodziły się młode. Są to właśnie „szkółki”, w których populacja się rozmnaża. Jeśli znikną, odbudowa gatunku zostanie zatrzymana.

Odkrycie tych ukrytych ośrodków hodowlanych jest priorytetem. Ochrona żerowisk nie przyniesie żadnego efektu, jeśli nie będzie tam rekinów.

Praca z wędkarzami nad technikami uwalniania

Oto trudna prawda. Rybołówstwo jest zarówno zagrożeniem, jak i potencjalnym narzędziem ochrony. Projekt używa pierwszego do naprawienia drugiego.

Eksperci planują przeprowadzić seminaria szkoleniowe. Przeprowadzą ustrukturyzowane wywiady z co najmniej czterdziestoma pięcioma wędkarzami. Dlaczego? Ponieważ lokalni rybacy wiedzą coś, czego nie wiedzą naukowcy. Znają lokalną ekologię. Widzieli wielkość rekinów złowionych w ostatnich latach. Ich zbiorowa pamięć…