Kompletny przewodnik po handlu i podstawach mostu kontraktowego

0
25

Most kontraktowy nie powstał samotnie. Rozprzestrzenił się na świat w latach trzydziestych XX wieku jako międzynarodowy szał. Dziś zyskała niechętny szacunek jako najwyższa forma gry karcianej. Nawet gracze, którzy rozdają karty od czterdziestu lat, znajdują luki w swojej wiedzy. Jeśli czujesz się zagubiony, nie jesteś sam. Mechanika gry jest złożona. Ona domaga się uwagi.

Przegląd ten obejmuje kluczowe aspekty: licytację, grę i punktację. Najpierw opanuj te podstawy. Po zrozumieniu zasad możesz eksplorować chaotyczne odmiany. Jest most aukcyjny. Most miodowy. Odwrócony most. Dla tych, którzy nie lubią czekać, dostępny jest nawet most dla trzech graczy. Ale zacznij od fundamentu. Zacznij od zasad licytacji pomostowej kontraktowej.

Przygotowanie i cel

Czterech graczy siedzi przy prostokątnym stole. Dwie drużyny. Partnerzy siedzą naprzeciwko siebie. Tradycja dyktuje główne kierunki. Północ i Południe tworzą jedną parę partnerską. Wschód i Zachód tworzą inną. Taka jest geometria konfliktu.

Cel jest prosty, ale zwodniczo głęboki. Punkty zdobywasz wygrywając lewy w fazie gry. Faza licytacji określa, która para partnerów ogłasza kontrakt. Główną nagrodą jest wygranie gumy. Oznacza to wygranie dwóch gier, zanim zrobi to przeciwnik. To maraton ukryty w grze karcianej.

Talia i dystrybucja

Potrzebujesz standardowej talii 52 kart. Żadnych egzotycznych opcji. Żadnych jokerów. Każde rozdanie wymaga pełnej talii. Doświadczeni gracze trzymają w pobliżu drugą talię. Dlaczego? Dla wydajności. Podczas liczenia jednej ręki następna jest już przetasowana i gotowa. Szybkość ma znaczenie. Dynamika ma znaczenie.

Dystrybutor inicjuje proces. Wszystkie karty zostały rozdane. Zwykle 13 kart dla każdego gracza. Bez śladu. Gdy tylko karty zostaną wyłożone na stół, rozpoczyna się licytacja. To jest serce gry. Bez jasnego kontraktu nie ma gry. Licytacja wyznacza scenę. Określają ryzyko i nagrodę.

Transkrypcja licytacji

W większości gier karcianych licytowanie jest proste. Podnosisz zakład. Przechodzisz. Składasz karty. Bridge odrzuca tę prostotę. Handel to miejsce, w którym żyje gra. Są kreatywni. Są złożone. Są językiem.

Gracze muszą komunikować siłę i rozkład swoich kart, nie ujawniając zbyt wielu informacji swoim przeciwnikom. To psychologiczny pojedynek opleciony matematycznym problemem. Próbujesz znaleźć bezpieczną umowę, sabotując jednocześnie zdolność drugiej strony do złożenia wyższej oferty.

Licytacja to nie tylko sposób na zdobycie punktów. To jest wojna informacyjna.

Zrozumienie przetargu pomostowego w ramach kontraktu wymaga cierpliwości. Nie tylko zgadujesz. Analizujesz. Słuchasz rozmów swojego partnera. Obserwujesz wzorce. Pierwsze kilka rozdań będzie wyglądało jak odszyfrowanie obcego tekstu. To jest w porządku. Konstrukcja jest sztywna, ale wykonanie jest elastyczne.

Od licytacji do gry

Gdy tylko licytacja się zakończy, rozpoczyna się gra. W każdym rozdaniu jest dokładnie 13 sztuczek. Każdy gracz wnosi jedną kartę do każdej lewy. Wygrywa najwyższa karta w kolorze wiodącym, chyba że kolor atutowy jest określony w umowie. Deklarujący gra przeciwko trzem obrońcom. Obrońcy współpracują, ale nie mogą wymieniać informacji. Brak komunikacji to najostrzejszy element układanki.

Śledź swoje punkty. Punkty za łapówki. Punkty za bonusy. Punkty za kary. Funkcjonowanie licznika jest istotne. A

Bitwa na zakłady, która doprowadziła do kontraktu na 6♠

Zachód przechodzi. Dystrybucja rozpoczyna się spokojnie, ale to milczenie jest zwodnicze. West ma karty w rękach, widzi stół i milczy. To pułapka zastawiona przez ciszę.

Następnie przemawia North. 1♠. Standardowe otwarcie. Mocny. Pewny siebie. Wschód siedzi i się składa. On nie ma nic do zaoferowania. Ciśnienie jest całkowicie przeniesione na południe.

Południe się nie waha. 2♠. To nie jest słaby skok. Jest to ograniczona reakcja w górę. Południe ma ogromne wsparcie, punkty i intencje. Zachód znów przechodzi. Napięcie rośnie. North patrzy na swoją rękę, dokonuje w myślach obliczeń i idzie dalej. 3♠.

Teraz Południe ma wybór. Świetny wybór. Partnerzy mają dość sił, aby wejść do gry, a może nawet więcej. South przygląda się artykułowi o Trumpie. Przygląda się bocznym kombinezonom. I postanawia podjąć ryzyko. 6♠.

Wschód się kłania.

Umowa została zawarta. Sześć pik. North jest dealerem. Stół wstrzymał oddech. Wszyscy czekają, czy para dobrze obliczyła straty, czy też wzięła za dużo. Aukcja się kończy. Gra się rozpoczyna.

„W brydżu skok do gry to nie tylko zakład, to obietnica precyzji”.

Pytaniem nie jest teraz, w jaki sposób przeprowadzono aukcję. Pytanie brzmi: wykonanie. Czy Północ będzie w stanie przyjąć dwanaście łapówek? Dystrybucja jest kontynuowana.

South gra tak, aby przyjąć dwanaście z trzynastu lew. To agresywna linia gry. Pozostali trzej gracze pasują. South stawia pierwszy zakład.

Jak zwycięski licytant otrzyma kontrakt

Dla tych, którym udało się złożyć najwyższą ofertę, gra wchodzi w nową fazę. Stają się dilerem. Ich zadanie? Zagraj kontraktem na szóstkę.

Brydż to w istocie wojna o dominację. Dwie strony walczą o prawo do ustalenia koloru atutowego lub gry bez atutów. Dealer rozpoczyna proces licytacji. Każdy zakład to specyficzne wyzwanie: liczba od jednego do siedmiu, po której następuje kolor.

Najniższa oferta to 1. Dodaj do tej liczby sześć, a otrzymasz swój cel. Jeśli postawisz jedno kier, obiecujesz, że weźmiesz osiem lew, gdy serca przebiją. Brzmi to dość prosto, ale wymaga pewnej strategii.

Zasadniczo obstawiasz, że twoja para ma więcej kart w tym kolorze niż twoi przeciwnicy. Wygrywając licytację koloru, w którym masz więcej kart niż ich, masz znacznie lepszą pozycję do wygrania rozdania.

Każdy ruch daje wybór. Postaw zakład lub karnet. Wszystko zależy od wyboru. Nie ma innych opcji.

Aby się po tym poruszać, potrzebny jest język. Bridge ma swój własny dialekt i jeśli go nie opanujesz, zgubisz się przy stole. Oto słownik, który naprawdę musisz znać, aby przetrwać licytację.

Główne role

Licytacja : To po prostu faza licytacji. Kłócicie się o to, ile lew zostanie rozegranych.

Kontrakt : Określona liczba lew, które rozgrywający (gracz, który zadeklarował kontrakt) musi wykonać, aby spełnić swój zakład. Jeśli tego nie zrobisz, zapłacisz cenę.

Declarator : Gracz, który wygrał aukcję. To on stara się wywiązać z kontraktu.

** Karta atutowa (manekin)**: Partner deklaratora. Jego dłoń jest rozłożona na stole, tak aby wszyscy mogli ją zobaczyć. Nie ma prawa brać udziału w grze, ma jedynie parę oczu i zestaw kart.

Wezwania obrony

Double : Zakład zwiększający wynik lub kary. Jeśli kontrakt zostanie zrealizowany, przeciwnicy otrzymają więcej punktów. Jeśli się nie uda, dostaniesz więcej. Jest to posunięcie obarczone wysokim ryzykiem i wysoką nagrodą.

Overcall : Zakład postawiony po otwarciu licytacji przez przeciwników. Przerywasz ich przepływ.

Rekontra (Cross Deuce) : Podwójny dublet. To znacznie podnosi stawkę.

Dynamika z partnerem

Podbicie : Zakład w kolorze, który Twój partner już ogłosił. Popierasz jego wybór.

Relicytuj : Twoja druga oferta na aukcji. Wyjaśniasz swoją rękę.

Odpowiedź : Twój telefon po otwarciu licytacji przez Twojego partnera. Mówisz mu, co masz.

Stan gry

Guma : Dwie gry. To jest konstrukcja standardowego mostu.

Wrażliwość : Strona, która już wygrała mecz w defensywie. Luka całkowicie zmienia matematykę punktacji. Kary za niezrealizowanie kontraktu są wyższe, ale także premie za wykonanie kontraktu.

Nieśmiertelność : Strona, która jeszcze nie wygrała meczu. Jesteś bezpieczniejszy przed karami, ale nagrody za sukces są mniejsze.

Warunki dystrybucji kart

Terminy te opisują kształt dłoni.

Singleton : Tylko jedna karta w kolorze.

Nieważne : Brak kart w tym kolorze.

Kolor : Kiery lub piki. To drogie garnitury.

Drobne : Diamenty lub trefle. Tanie garnitury.

Riff : Trump. Korzystanie z karty atutowej, aby wziąć lewę w innym kolorze.

Seth : Nie dotrzymaj kontraktu. Zgłaszający nie przyjął wymaganej liczby łapówek.

Błędy : Liczba łapówek, które nie wystarczyły stronie ogłaszającej. Każde niedociągnięcie jest warte punktów.

Tab : Inne słowo określające kartę atutową.

Dlaczego musisz znać te pojęcia? Ponieważ niejednoznaczność jest kosztowna. Jeśli błędnie zidentyfikujesz

Podział zakładów w brydżu i zasadach handlu

Umowa to coś więcej niż tylko obietnica. Jest to konkretny cel matematyczny. Jeśli Twoja para zgodzi się zagrać w Trumpets of Diamonds, nie będziesz chciał tylko wygrać kilku rozdań. Musisz przyjąć co najmniej siedem łapówek. Jeśli nie osiągniesz tego poziomu, przegrywasz.

Liczby bezpośrednio wskazują Twój cel. Otwarcie z 1 oznacza siedem lew wykonanych z diamentowym atutem. Zwiększamy liczbę diamentów do 3 – a teraz Twoim celem jest zdobycie dziewięciu zdobytych. Przechodzimy do 3BA – i zasady całkowicie się zmieniają: dziewięć lew bez wskazania koloru atutowego. Brak koloru atutowego oznacza grę wyłącznie siłą najwyższych kart.

Licytacja nie musi rozpoczynać się od konkretnej karty. Każdy otwarty zakład nadaje ton. Ale gdy tylko krupier wykona ruch, kolejka przechodzi na następnego gracza. Każdy uczestnik ma trzy główne opcje: pass, bet lub double. W częstych przypadkach możliwa jest również kontrduplikacja.

Oto sztywna granica. Każdy nowy zakład musi być wyższy od poprzedniego. Nie można obniżyć stawki. Nie można tego pozostawić na tym samym poziomie. Możesz go tylko zwiększyć.

Jednak „wyżej” nie zawsze oznacza „więcej łapówek”.

Możliwe jest licytowanie koloru o wyższej randze bez zwiększania liczby wymaganych lew. Tutaj nowicjusze często popełniają błędy. Uważają, że wyższa oferta zawsze oznacza bardziej złożony kontrakt. To jest błędne. Możliwe jest obstawianie w kolorze o wyższej randze, pozostając na tym samym poziomie lewy. Ranga koloru ma takie samo znaczenie jak liczba lew.

Szczyty zajmują absolutny szczyt hierarchii. Są niekwestionowanymi królami wśród garniturów. Robaki podążają za nimi. Diamenty zajmują trzecie miejsce. Kluby znajdują się na samym dole standardowej hierarchii kolorów.

Bez atutu (notrumpu) – mamy tu prawdziwego jokera. Przekracza nawet szczyty.

Dlaczego porządek ma znaczenie

Właściwe uporządkowanie to nie tylko ciekawostka. Określa sposób obstawiania zakładów. Jeśli próbujesz dowiedzieć się, jak zapamiętać klasyfikację kolorów w brydżu, istnieje prosty trik.

Cztery standardowe kolory są ułożone w kolejności alfabetycznej.

Kluby.
Diamenty.
Robaki.
Szczyty.

Łatwe do zapamiętania. Nie wymaga wysiłku mózgu.

Ale bez atutu przełamuje ten schemat. Nie zaczyna się od nazwy garnituru. Znajduje się powyżej szczytów. Wysoki. Dominujący.

W brydżu ten ranking określa, który kolor wygrywa lewę, gdy gracze grają różnymi kolorami. Szczyty są bite przez robaki. Serca biją diamenty. Diamenty biją trefle. Bez atutu wszystko bije.

Wyjątek bez atu

Możesz się zastanawiać, dlaczego żaden Trump nie jest tak potężny. Nie ma własnego atutu. Opiera się na wysokich kartach. Asy i króle. To próba czystej siły.

Kiedy żaden atut nie jest kontraktem, nie ma atutów. Wygrywa najwyższa karta w wylosowanym kolorze. Chyba że ktoś inny zagra wyższą kartę w tym samym kolorze.

Oto który kolor ma najwyższą pozycję w brydżu. Odpowiedź zawsze brzmi – żadnego atutu. Jeżeli żaden atut nie jest przedmiotem dyskusji, tron ​​przejmują piki.

Praktyczne zastosowanie

Wiedząc o tym, możesz mądrzej obstawiać zakłady. Nie marnujesz czasu na obstawianie pików, jeśli na stole nie ma atutu, a twoja ręka go wspiera. Nie obstawiaj trefl nad pikami, chyba że masz konkretny powód.

Hierarchia jest sztywna. Ona się nie zmienia. Jest to wbudowane w DNA gry.

Gracze, którzy mylą to z prawdą, obstawiają na złym poziomie. Tracą kontrakty, które powinni byli wygrać. Dostają kontrakty, z których powinni byli zrezygnować.

To jest mały szczegół. Ale szybko się gromadzi.

Dekodowanie zakładów i kontraktów w brydżu

W brydżu kontraktowym hierarchia zakładów jest ściśle określona. Diamenty i trefle należą do mniejszych kolorów. Kiery i piki – do starszych kolorów. Ta różnica jest istotna, ponieważ wyższe kolory dają więcej punktów w końcowym wyniku.

Negocjacje trwają, dopóki ktoś nie przekroczy tych poziomów podstawowych. Na wyższych poziomach możesz obstawiać w dowolnym kolorze lub bez atu (NT). Otwiera to drogę do bardziej złożonych strategii.

Aukcja kończy się, gdy trzech graczy z rzędu powie „pas”. Ta cisza sygnalizuje koniec handlu. Ostatnia złożona oferta staje się umową ostateczną.

Kto dokładnie rozgrywa to rozdanie? Deckler to gracz z pary, która wygrała aukcję. Mówiąc dokładniej, jest to partner, który jako pierwszy licytował wybrany kolor atutowy podczas licytacji.

Rozważmy typową sytuację. Jeśli południe otworzyło licytację i ustaliło, że pik będzie kolorem atutowym, wówczas to południe stanie się deklerem. Nie chodzi tu o to, kto bronił lepiej. Rzecz w tym, kto wyznaczył kierunek gry.

Ta rola determinuje resztę gry. Decler wykonuje pierwszy ruch. Planuje całą grę. Pozostali trzej gracze w zasadzie po prostu reagują.

Dlaczego ważne jest, aby wiedzieć, kto jest zgłaszającym? Ponieważ „ślepa” ręka (manekin) jest rozłożona otwarcie na stole. Tylko deklarujący widzi obie ręce w całości. Daje mu to ogromną przewagę informacyjną. Przeciwnicy zmuszeni są zgadywać.

Mechanika jest prosta. Aukcja dobiegła końca. Umowa jest zdefiniowana. Decler przejmuje kontrolę. Wszystko inne to tylko wykonanie.

Zwróć uwagę na północ. Poważnie. Nie pozwalaj innym graczom podglądać Twoich kart podczas licytacji. Tutaj leży prawdziwa strategia.

Następnie następuje podwojenie. Jeśli Twój przeciwnik postawił ostatni zakład, masz szansę wypowiedzieć magiczne słowo: „podwójne”. Po prostu podwajasz swój zakład. Czy wygrasz grę kontraktową? Zdobądź podwójne punkty. Czy przegrasz? Stracisz podwójną liczbę punktów. Ryzyko równa się nagroda.

Następnie każdy z przeciwników może powtórzyć atak. Trzy kolejne pasje kończą licytację, co oznacza, że ​​ostateczna umowa może zostać podwojona lub ponownie podwojona. To znacznie zwiększa rachunek. Stawka jest wysoka.

Handel jest mylący dla początkujących. Na początku może to nie wydawać się oczywiste. Ale gdy zaczniesz grać, przekonasz się, że inteligentne licytowanie jest kluczem do wygranej. Nie musisz pamiętać wszystkich szczegółów na raz. Na ten temat napisano całe książki. Aby pomóc Ci zacząć, oto podstawy.

Punktacja i wybór koloru

Najpierw rozłóż karty według koloru. Przypisz punkty do swoich kart korzystając ze standardowego systemu:

  • Asy: 4 punkty
  • Królowie: 3 punkty
  • Panie: 2 punkty
  • Jacki: 1 punkt
  • Singleton (jedna karta w kolorze): 1 punkt
  • Wist (bez kart w kolorze): 2 punkty

Złóż je. Znajdź swój najmocniejszy kolor. Aby zadeklarować atut w kolorze, zwykle musisz mieć 4-5 kart z co najmniej 1-2 wysokimi kartami. Jeśli masz 16–18 punktów i w miarę równy rozkład, rozważ zadeklarowanie braku atu.

Kiedy otwierać transakcje i odpowiadać

Ogólna zasada? Otwieraj transakcje tylko wtedy, gdy masz 13 lub więcej punktów. To jest twój ruch odkrywczy.

Oczywiście scenariusz się zmienia, jeśli Twój partner postawił już zakład. Sygnalizuje, że ma wystarczającą liczbę punktów, aby otworzyć. Teraz prosi Cię o wsparcie jego pozwu lub ogłoszenie nowego.

Twoja odpowiedź zależy od twojej ręki:
– Wesprzyj jego kolor 6–8 punktami.
– Ogłoś nowy kolor z 8–10 punktami.

Jeśli Twój partner zdał, a Ty nie masz 13 punktów, prawdopodobnie Ty też powinieneś zdać. Nie wymuszaj sytuacji.

Obliczanie siły zespołu

Ty i Twój partner musicie oszacować całkowitą liczbę punktów w parze. To określa, jak wysoko możesz bezpiecznie handlować.

  • 28+ punktów : Wystarczające na zakład 4.
  • 33 punkty : Wystarczające na zakład 6.
  • 36 punktów : Wystarczające na zakład za 7, znany jako Wielki Szlem.

To są podstawy. Istnieją inne konwencje, ale te obejmują podstawy.

Czytanie przeciwników

Każda reguła ma wyjątki. Zwróć uwagę na swoich przeciwników. Mogą zamienić kolor, który jest szczególnie mocny w twojej ręce.

Teraz masz wybór. Czy w oparciu o oferty Twojego partnera i Twoje własne wyniki przepuścisz jego ofertę i spróbujesz go pokonać? A może sam spróbujesz zdobyć kontrakt i zdobyć punkty za grę? To jest skalkulowane ryzyko.

Kiedy już zrozumiesz transakcje, jesteś gotowy na następny krok.

Gra w brydża kontraktowego

Licytacja się kończy. Gra się rozpoczyna.

Gracz na lewo od dyktatora (w naszym przykładzie Zachód) wykonuje pierwszy ruch. To jest ruch otwierający.

Po tym ruchu ręka dublera kładzie się na stole. To jest ręka partnera dyktatora (Północ). Partner jest teraz funkcjonalnie wykluczony z rundy. Dyktator kontroluje tę rękę.

South przestawia ręce dubletu, aby jako pierwszy pokazać atuty.

Kiedy siedzisz naprzeciw swojego partnera, zwanego „talią”, zmienia się dynamika gry. Tak naprawdę nie dotykasz kart. Deklarujący wskazuje, którą kartę z talii powinien zagrać, lub kładzie ją na boku talii. Jest to dziwna cecha brydża kontraktowego, ale ułatwia grę.

W przypadku wręczania łapówek obowiązuje ścisła hierarchia. Każdy gracz jest zobowiązany do naśladowania, jeśli może. Jeśli masz kartę w tym samym kolorze co ruch otwierający, musisz ją zagrać. Ta zasada uniemożliwia graczom łatwe porzucenie koloru, który im się nie podoba. Ale co, jeśli nie masz garnituru? Następnie możesz odrzucić kartę. Możesz odrzucić kartę z dowolnego innego koloru, w tym atutu, jeśli go posiadasz.

Mechanika wygrania łapówki

Wygrana nie polega tylko na posiadaniu najwyższej karty. Sytuacja kontekstowa jest istotna.

Jeśli nie zostały zagrane atuty, lewę przejmuje najwyższa karta w ogłoszonym kolorze. Jeśli wprowadzono atut, bije on dowolną kartę w oryginalnym kolorze, niezależnie od rangi. Wygrywa najwyższa karta atutowa.

Ten, kto wygra lewę, ma prawo wykonać następny ruch. Może zagrać dowolną kartę ze swojej ręki. Kontrola ta jest niezbędna do tworzenia własnych łapówek w przyszłości.

Pozycja pokładu podczas tury

Istnieje specjalna zasada, gdy talia wygrywa lewę. Ponieważ talia nie może wybierać własnych kart, zgłaszający gra za nią. Ale kto wykona następny ruch?

Jeśli talia wygra, następną kartę musi zagrać gracz po prawej stronie talii. Zgłaszający nadal dokonuje wyboru, ale źródło tego ruchu jest ustalone. Zapobiega to nieporozumieniom co do tego, czyja kolej ma rozpocząć następną serię tur.

Przełom Trumpa

W każdym rozdaniu brydża przychodzi moment, w którym atut „przebija się”. Dzieje się tak po raz pierwszy, gdy gracz, który mógł wybrać inny kolor, gra atutem.

Przed tym przełomem gracze zwykle unikają gry w atut, chyba że nie mają innego wyjścia. To strategiczne wahanie. Nie chcesz zbyt wcześnie zdradzać informacji ani marnować atutów. Ale kiedy skafander zostanie zniszczony, wszystkie drzwi się otwierają. Każdy może przebić, jeśli chce.

Konkretny przykład

Zobaczmy, jak to działa na przykładowych rękach, które przedstawiliśmy wcześniej. Struktura gry staje się wyraźniejsza, gdy zobaczysz ją w akcji.

Gracz z Zachodu rozpoczyna swoją turę od

Dlaczego J Oriental stał się przynętą

Gra toczyła się jak klasyczna pułapka na nieostrożnego deklarującego. Youzhny zaczął od wygrania pierwszego ruchu asem. Następnie w drugiej partii zagrał asa. Podczas trzeciego przyjęcia król położył się na stole.

Jużny pomyślał, że wycisnął cały sok z obrony. Spodziewał się, że wysokie karty spadną. Zamiast tego obrona trzymała się mocno. Wschodni ukrywał swoją siłę. J pozostał nietknięty, aż było za późno. Jużny nie tylko stracił odbiór. Stracił kontrolę nad kombinezonem.

Kluczem nie były wysokie karty, które miał Yuzhny. To była jedna karta, którą zignorował. J. wschodni. Była to jedyna karta w tym kolorze, która mogła pokonać pozostałe zwycięskie karty South. Youzhny pokazał za dużo, grając wcześnie wysokie karty. Otworzył dłoń. Pokazał swoją słabość.

Teraz Jużny zdaje sobie sprawę, że popełnił fatalny błąd. Zasugerował, że Wostoczny był bez garnituru. Zasugerował, że obrona nie ma już żadnych atutów. Ale J. nadal tam był. Czekałem. Gotowy do uderzenia.

Lekcja kompresji

Nie chodzi tylko o karty. Chodzi o odczytanie sytuacji. Southern spojrzał na karty w swojej ręce i zobaczył tylko swoją siłę. Nie patrzył na to, co trzymał Wostoczny. Nie brał pod uwagę możliwości, że Wostoczny trzymał atut na czarną godzinę.

Kiedy grasz asem i królem, w zasadzie pytasz przeciwnika: „Czy coś ci zostało?” Jeśli odmówią, poczujesz się bezpiecznie. Ale jeśli powiedzą tak, będziesz miał kłopoty. Wschód powiedział, że tak. I J. to udowodnił.

Co poszło nie tak w analizie

Spójrzmy jeszcze raz na sekwencję. Południe wygrywa asem. Gra asem. Gra króla. Obrona wygrywa J. Simple. Okrutny. Skuteczny.

Dlaczego Jużny poniósł porażkę? Nie wziął pod uwagę podziału. Nie pomyślał o możliwości posiadania pojedynczej lub podwójnej karty w ręce Easta, w tym wysokiej karty. Zakładał symetrię. Przyjął logikę. Ale most jest często irracjonalny. Jest emocjonalny. On jest psychiczny.

Wostoczny zagrał doskonale. Czekał. Patrzył. Pozwolił Yuzhnemu zejść na złą ścieżkę. A kiedy nadszedł ten moment, uderzył.

Szersze implikacje

To rozdanie przypomina, aby nigdy nie zakładać, że wygrałeś, dopóki nie zostanie zagrana ostatnia karta. To lekcja pokory. To był ostry sygnał pobudkowy dla Południa. Dla Wostocznego był to mistrzowski kurs cierpliwości.

J nie tylko wygrał lewę. Wygrał wojnę. A Jużny? Pozostał, patrząc na swoje karty i zastanawiając się, gdzie popełnił błąd. Odpowiedź jest prosta. Przestał patrzeć. Zaczął spekulować. A w brydżu zgadywanie to samobójstwo.

Więc następnym razem, gdy będziesz grać swoimi wysokimi kartami, przestań. Spójrz na swojego przeciwnika. Czy wygląda na zmartwionego? Czy wygląda na zrelaksowanego? Bo jeśli wygląda na zrelaksowanego, możesz wpaść w pułapkę. Pułapka zastawiona przez J.

To był moment czystej, bezwarunkowej analizy dedukcyjnej. West nie tylko zagrał w kartę; porzucił swoją strategię. Mówiąc dokładniej: West spasował walet i dwójkę, pozostawiając damę w rezerwie do późniejszego wykorzystania. To nie był błąd. To była wiadomość. A może to była pułapka.

South, niestrudzony poszukiwacz sztuczek, kontynuował czwartą lewę. Dociągnął trójkę do talii (manekin). Powietrze w pomieszczeniu (wirtualnym lub rzeczywistym) stało się gęste. Wszyscy obserwowali postępy w grze. West miał kobietę. Południe ma prawo się ruszyć. W talii (manekin) – potencjał wygranej. Ale czy West wykorzysta tę szansę? A może będzie powstrzymywał kobietę, czekając na idealny moment do uderzenia?

Piękno mostu leży w tych cichych wymianach zdań. Odrzucony walet może oznaczać słabość. Trzymana dama może oznaczać siłę. Albo może to być oszustwo. W tym rozdaniu decyzja Westa o zatrzymaniu hetmana wysłała jasny sygnał: „Jeszcze nie skończyłem”. Południe, wyciągając trójkę na talii, potwierdziło ten sygnał, jednocześnie go kwestionując.

Co więc stanie się dalej? Czy West przyjmie łapówkę? Czy South zfintuje? A może dama pozostanie na stole, jako cichy sędzia, oczekując na akt ostateczny? Stół do brydża jest sceną wojny psychologicznej i to rozdanie nie było wyjątkiem. Występ Westa był wzorem powściągliwości. Odpowiedzią Południa jest skalkulowane ryzyko. A co z resztą? Cóż, decyzja należy do graczy przy stole.

Co z tobą? Oglądasz. I zastanawiasz się. Co byś zrobił? Czy zatrzymałbyś tę panią? Wyjąłbyś tę trójkę? A może odrzuciłbyś zupełnie inną kartę, mając nadzieję na zmylenie przeciwnika? Gra toczy się dalej. A analiza trwa.

Kiedy południe prowadzi z dziesiątką, królowa zachodu nie zdaje egzaminu

Sytuacja na stole jest napięta. Ruch należy do południa. Gra trójką i atut w dłoni manekina wygrywa z królem. West kontratakuje, nie pokazując żadnych kart w tym kolorze lub tylko małe karty – na razie nie ma to znaczenia. Ale prawdziwy dramat zaczyna się na następnej mapie.

Południe prowadzi różnicą dziesiątą.

Zachód trzymający królową znajduje się w trudnej sytuacji. Jeśli zakryje hetmanem, pozostały atut w dłoni manekina przyjmie tę lewę. Jeśli wykona unik (nie zasłoni), południe nadal może wygrać lewę swoją dziesiątką. Zachód decyduje się na osłonę. Gra damę.

South nie wygrywa najwyższą kartą. Zamiast tego przewraca manekin w dłoni.

„Zachód kładzie królową, ale Południe bierze kartę atutową z ręki Dummi wraz z pozostałą kartą atutową Dummi.”

W tym miejscu większość graczy popełnia błąd. Uważają, że zakrywanie wyższych kart wyższymi kartami jest zawsze bezpieczne. To jest pułapka. Zakrywając, zachód zmusza rękę manekina do użycia atutu, który może być później potrzebny do kontroli. Plan południowy? Oczyść rękę z atutów przeciwnika (stripping).

Ale jest niuans. Tekst urywa się w tym miejscu: „Z wyjątkiem wysokiej mapy zachodu…”

Czego brakuje? Zachód prawdopodobnie nadal ma wysoki atut lub zwycięską kartę w innym kolorze, która zmienia wynik rozdania. Gdyby Zachód nadal miał asa atutów, mógłby wygrać lewę zdobytą przez atut. Jeśli ma zwycięską kartę w kolorze bocznym, ściśnięcie rozgrywającego może się nie udać.

Dlaczego zakrycie królowej było błędem

Spójrzmy na logikę.

  • Południe prowadzi trzema. Manekin wygrywa z królem.
  • Południe prowadzi dziesiątką. Zachód pokrywa hetmanem.
  • Dummi przebija niską kartą.

Gdyby zachód wykonał unik (nie zasłonił), południowa dziesiątka mogłaby wygrać. Ale wtedy dziesiątka pozostanie na południu jako zwycięska karta. Zachód, zakrywając, dawał rozgrywającemu swobodne wejście w rękę manekina lub wymuszał redukcję atutów, co było korzystne dla rozgrywającego.

W brydżu złotą zasadą jest przykrywanie honoru honorem, ale tylko wtedy, gdy działa to na Twoją korzyść. Tutaj pomogło rozgrywającemu.

Co pozostało w rękach Zachodu?

Artykuł kończy się nagle. “Z wyjątkiem wysokiej mapy zachodu…”

Oznacza to, że Zachód wciąż ma wysoką kartę, która może zmienić przebieg gry. Możliwe:

  • As atutów?
  • Zwycięska karta w kolorze bocznym?
  • Singleton, pozwalający ci wziąć atut?

Nie znając pełnej dystrybucji, nie możemy tego powiedzieć na pewno. Ale jedno jest pewne: gra południa była celna. Poprowadził niską kartę do ręki manekina, a następnie poprowadził dziesiątkę, aby zmusić zachód do działania. Zachód dał się złapać.

Szersza lekcja

Tu nie chodzi tylko o jedną sztuczkę. Chodzi o ciśnienie.

Rozgrywający poprowadził dziesiątkę nie po to, aby od razu wygrać lewę, ale aby wystawić na próbę ocenę Zachodu. Czy zachód zasłoni? Czy zrobi unik?

Zachód pokryty. I drogo go to kosztowało.

W brydżu każda karta jest pytaniem. Odpowiedź przeciwnika ujawnia jego rękę. Pytanie brzmiało „Dziesięć na południe”. Odpowiedzią była Pani Zachodu. I był niewierny.

A co, jeśli Zachód ucieknie?

Jeśli Zachód uchyli się od dziesięciu:

  1. Ten South może wygrać.
  2. Południe zachowa kontrolę nad kombinezonem.
  3. Zachód

Gracz z południa bierze wszystkie lewy. Umowa została zrealizowana. Sukces.

Widziałeś aukcję. Oglądałeś mecz. Teraz następuje najważniejsza część. Okulary.

Punktacja na moście to nie tylko matematyka. To jest psychologia. To jest nagroda. To jest kara. Trzeba się do tego przyzwyczaić.

Podstawy realizacji umowy

Po zagraniu kart pozostaje tylko jedno pytanie: czy deckler wypełnił umowę, czy poniósł porażkę?

Jeśli wypełnisz kontrakt, otrzymasz punkty według ścisłej tabeli. Wszystko jest dość proste. Ale most taki nie jest.

Umowa na 6 łapówek? To mały trzask. Umowa na 7 łapówek? To wielki szlem. Obaj otrzymują premie. Ogromny.

Ale tu jest problem. Powinieneś był je zadeklarować.

Wziąć sześć łapówek, nie deklarując sześciu? Zero punktów za uderzenie. Wziąć siedem bez deklarowania siedmiu? Nadal zero. Księga rachunkowa nie dba o szczęście. Dba o intencje.

Jeśli wziąłeś sześć lub siedem lew, ale nie zadeklarowałeś tej liczby, nie otrzymasz szlema.

Tutaj nowicjusze tracą pieniądze. Grają dobrze. Ale nie zdobywają punktów. Bo nie zobowiązali się.

Dlaczego zdobywanie punktów jest ważniejsze niż branie łapówek

Większość nowych graczy uważa, że celem jest przyjmowanie łapówek. To jest błędne. Celem jest realizacja kontraktów.

Łapówki to tylko środek. Kontrakty są miejscami docelowymi.

Jeśli zalicytujesz 3BA i weźmiesz 10 lew, otrzymasz punkty za 3BA. Nie dla 4BA. Nie dla dodatkowej łapówki. Tylko dla 3BA. Dodatkowa łapówka? To tylko łapówka. Nic więcej.

Jeśli zalicytujesz 3BA i weźmiesz 9 lew? Zawodzisz. Tracisz punkty. Nawet jeśli grałeś doskonale.

Dlatego licytacja to połowa sukcesu. Gra to druga połowa. Ale to licytacja decyduje, o co grasz.

Bonus Slam: ryzyko i nagroda

W turniejach szlemowych zarabia się duże pieniądze. Mały trzask (6 lew). Big Slam (7 sztuczek). Jedno i drugie wymaga odwagi.

Dlaczego? Bo jeśli Ci się nie uda, stracisz więcej, niż gdybyś licytował o niższy kontrakt.

Nieudany kontrakt na podwojenie może zniszczyć Twoje konto na cały dzień. Mocne uderzenie może podwoić wynik przeciwników.

Są to zakłady wysokiego ryzyka. O to właśnie chodzi.

Nie sprawdzasz wielkiego szlema, ponieważ masz pewność, że wykonasz wszystkie 13 lew. Twierdzisz to, ponieważ potencjalna nagroda przewyższa ryzyko. Nawet jeśli masz tylko 90% pewności.

Tabela wyników nie kłamie

Punktacja w brydżu jest bezlitosna. Nie obchodzi jej, jak blisko byłeś sukcesu. Nie zależy jej na honorze. Jej interesuje tylko numer, który masz przed sobą.

Zadeklarowane 4. Wykonane 4. Zdobyte punkty.

Zadeklarowano 4. Weź 5. Otrzymane punkty za 4.

Zadeklarowano 4. Weź 3. Przegraj.

Nie ma złotego środka. Brak częściowego kredytu.

Dlatego doświadczeni gracze dwukrotnie sprawdzają swoje ręce przed sprawdzeniem. Nie dlatego, że boją się przegranej. Ale dlatego, że wiedzą, jak wygląda zwycięstwo.

A wygranie mostu to po prostu kwestia dotrzymania słowa.

Informacje o karach i punktach karnych

Jeśli zakład pomostowy nie zostanie spełniony, konsekwencje są natychmiastowe i mają charakter matematyczny. Obrońcy nie tylko się cieszą; dostają punkty. Punkty te są oficjalnie nazywane „punktami poniżej linii”.

Poniżej przedstawiono sposób przyznawania punktów w przypadku nieosiągnięcia zakładu.

Podstawy kar za niedobory

Jeśli krupier nie spełni stawki, obrońcy otrzymują punkty za każdy brak (karę) strony sprawdzającej. Te braki nazywane są ruchami karnymi.

Liczba przyznanych punktów zależy od tego, czy zakład został podwojony, czy podwojony. Zależy to również od tego, czy strona zgłaszająca była bezbronna.

Tabela punktacji

Poniższa tabela pokazuje dokładnie, ile punktów otrzymują obrońcy za każdy ruch karny.

Stan oferty Nie podatny na ataki Wrażliwe
Żadnego podwajania 50 punktów 100 punktów
Podwojone 100 punktów 200 punktów
Ponownie podwojona 200 punktów 400 punktów

Dlaczego to jest ważne?

Te punkty są krytyczne. Mogą zmienić wynik meczu.

Jeden ruch karny podczas podwajania, gdy jest się bezbronnym, daje obrońcom 200 punktów. To istotna część gry. To wystarczy, aby kontrakt zawodnika zamienił się w częściowy kontrakt dla obrońców.

Jak obliczyć całkowitą kwotę

Aby znaleźć łączną liczbę punktów obrońców:

  1. Policz liczbę ruchów karnych.
  2. Pomnóż przez liczbę punktów w zależności od podatności i obecności podwojenia.

Na przykład. Jeśli zakład zostanie podwojony, a krupier będzie bezbronny, każdy ruch karny będzie wart 200 punktów. Dwa ruchy karne dadzą 400 punktów.

Kluczowe wnioski

  • Ruchy karne to ruchy, których strona deklarująca nie spełnia.
  • Zakłady na stan niezniszczalności są warte 50 punktów za każdy ruch karny bez podwajania.
  • Zakłady w stanie wrażliwym są warte 100 punktów za każdy ruch karny bez podwajania.
    *Podwojenie i ponowne podwojenie znacznie zwiększa te kary.

System ten gwarantuje, że ryzyko zostanie wynagrodzone. Podejmowanie dużego ryzyka poprzez wysokie obstawianie, a następnie podwajanie stawek i bycie bezbronnym może być kosztowne w przypadku niepowodzenia. Jeśli jednak obrońcy nie będą dobrze bronić, krupier nadal ma szansę. Matematyka jest rygorystyczna. Punkty są prawdziwe.

Jeśli twój kontrakt nie zostanie wypełniony, twoi przeciwnicy nie tylko zyskają uznanie. Zdobywają punkty za braki w tabelach kar. Jest to bezpośrednia kara za nadmierne ambicje.

W Rubber Bridge Scoring ostatecznym celem nie jest tylko wygrywanie lew. Ma to na celu wygranie samej gumy. Zwycięstwo osiągasz, zbierając dwa punkty w grze. Za grę uważa się zdobycie 100 punktów za pomyślnie wykonane ogłoszone triki.

Brzmi to jak powolna walka, ale może nastąpić szybko.

Możesz zadeklarować i uruchomić grę jedną ręką. Matematyka jest prosta. Kontrakt 3 bez atutów jest wart 100 punktów. Udany kontrakt na poziomie 4 w kolorze głównym przynosi tę samą kwotę. Jedna ręka. Jeden licznik. Jesteś już w połowie drogi do zwycięstwa w gumie.

„Jest całkowicie możliwe zadeklarowanie i wykonanie gry w jednej ręce”

Nie chodzi o gromadzenie punktów w ciągu kilku godzin. Chodzi o osiągnięcie 100-punktowych kamieni milowych. Gdy tylko zdobędziesz dwa takie znaki, guma jest Twoja. Przeciwnikom grożą kary za braki i straty.

Wydaje się to sprzeczne z intuicją, prawda? Patrzysz na kontrakt zaledwie dwa triki powyżej wartości bazowej i oczekujesz skromnego wyniku. Ale matematyka w brydżu kontraktowym ma swój własny dziwaczny zwrot. Jeśli twój ostateczny kontrakt jest na poziomie pierwszym lub drugim i wykonasz co najmniej trzy dodatkowe lewy, wynik dramatycznie wzrośnie. W szczególności wykonanie trzech dodatkowych trików na poziomie pierwszym lub dwóch dodatkowych trików na poziomie drugim dodaje wystarczającą liczbę punktów, aby łączny wynik przekroczył próg 100 punktów.

To prowadzi nas do koncepcji wyników cząstkowych. Są to kontrakty, które nie osiągają poziomu 100 punktów wymaganych do gry, ale mimo to dają solidny wynik. Nie zawsze potrzebujesz ostrej gry lub gry na wysokim poziomie, aby wygrać duże wygrane. Czasami gromadzisz punkty poprzez serię rozdań. Możesz postawić 2BA i dokończyć, a następnie wykonać udane 2♣. Żaden z tych kontraktów nie jest grą samą w sobie. Każdy z nich jest kontem częściowym.

Piękno tego systemu polega na kumulacyjnym efekcie. Sumujesz te małe zwycięstwa. Gracz, który konsekwentnie zdobywa częściowe punkty, często osiąga lepsze wyniki niż ktoś, kto goni za dużymi zagraniami, ale mu się nie udaje. Chodzi o głośność i precyzję, a nie okazjonalny blask.

Kiedy więc oceniasz, czy postawić na poziom trzeci, czy zdecydować się na częściowe liczenie na poziomie drugim, weź pod uwagę potencjał punktowy. Trafienie 2♠ jedną dodatkową lewą daje 110 punktów, jeśli nie jesteś bezbronny. To już blisko progu gry. Jeśli uda Ci się połączyć kilka takich wyników, stworzysz przewagę, którą będzie trudno przełamać.

Czy jest lepszy sposób na zwycięstwo? Może. Jednak strategia punktów częściowych jest niezawodnym mechanizmem punktacji. Nagradza dokładność. Karze za nadmierne ambicje. I utrzymuje Cię w grze, gdy duże zakłady się rozpadają.

„Seria częściowych punktów często przewyższa jeden zły zakład w meczu.”

Kluczem jest rozpoznanie wartości mniejszych kontraktów. Nie lekceważ ich jako nieistotnych. Stanowią one podstawę zrównoważonej strategii scoringowej. Składasz niską ofertę. Bierzesz łapówki. Zbierasz punkty. Powtarzać.

Stawiasz na jeden kolor. Wygrałeś dwa. To 60 punktów. Z drugiej strony, być może postawiłeś na jeden kolor, ale wygrałeś tylko jeden – to daje 40 punktów. Jeśli je zsumujesz, osiągniesz próg 100 punktów. To wystarczy, aby wygrać mecz. Prosta matematyka.

Ale tu zaczyna się napięcie.

Gdy tylko jedna ze stron wygra grę, staje się bezbronna. Jeśli obie strony wygrały wcześniej jedną grę, obie strony uważa się za bezbronne. Jeśli żadna ze stron nie wygrała meczu, żadna ze stron nie jest bezbronna. To stan binarny: albo jesteś bezbronny, albo nie.

Dodatkowe lewy podjęte w dowolnym kontrakcie nie liczą się do wygranej gry.

To rozróżnienie jest ważne, ponieważ status podatności zmienia poziom ryzyka. Kiedy obrońcy zrywają kontrakt, zdobywają więcej punktów, jeśli zgłaszający (gracz, który zobowiązał się do dotrzymania kontraktu) jest bezbronny. Stawka jest wyższa. Punkty dla zwycięskiej strony zwiększają się również, jeśli ostateczny kontrakt został podwojony lub ponownie podwojony.

Mechanika punktacji

Większość graczy utrzymuje punkty po obu stronach. Używasz wydrukowanego arkusza punktacji mostu lub po prostu rysujesz linie w kształcie krzyża na białej tablicy. To jest stara szkoła. To dotykowe.

Liczenie odbywa się w dwóch różnych strefach: powyżej i poniżej linii.

Pod linią zapisywane są punkty za wykonanie kontraktu. Punkty za dodatkowe triki, bonusy i kary są powyżej linii. Podział ten jest zamierzony. Śledzi postęp w kierunku następnej partii.

Jeśli podwoisz umowę, potencjalna korzyść znacznie wzrośnie. Ale ryzyko również wzrasta. Źle wykonany podwójny kontrakt ponad linią może radykalnie zmienić przebieg meczu. Ważne jest nie tylko, aby spełnić swój zakład, ale także to, ile możesz stracić, jeśli ci się nie uda.

Niektórzy gracze wolą cyfrowe trackery. Usuwają bałagan związany z ręcznym pisaniem. Ale podstawowa logika pozostaje taka sama. Partie są śledzone poniżej linii. Nad linią znajdują się punkty bonusowe i kary.

Status podatności określa mnożniki kar. Nie jest to opcjonalne. Jest to zawarte w regulaminie. Nie możesz zrezygnować ze statusu podatnego na zagrożenia po osiągnięciu 100 punktów poniżej linii.

Czy to oznacza, że ​​zawsze powinieneś grać agresywnie? Może. A może grasz zachowawczo, dopóki druga strona nie okaże słabości. Struktura punktacji zachęca do obu strategii w zależności od stanu tabeli.

Nie ma idealnej strategii. Są tylko okulary. I kolejna dystrybucja.

System punktacji w Contract Bridge opiera się na jednym wizualnym dzielniku. Pozioma linia dzieli obszar zliczania na dwie odrębne strefy. Wszystko poniżej tej linii liczy się do realizacji kontraktu. Wszystko powyżej tej kwoty idzie na premie, nadgodziny i kary. To ścisły podział. Nie można ich mieszać.

Spójrzmy na rozkład standardowy. East-West postawił zakład „jeden bez atu” i uzupełnił go dwoma dodatkowymi lewami. Zdobyli czterdzieści punktów poniżej linii. To jest wartość kontraktu. Zdobyli także trzydzieści punktów powyżej linii. To przesada. Separacja jest ścisła.

Następnie North-South wykonał zakład czteroosobowy.

Punktacja i resetowanie

Jedna kreska pod wynikiem oznaczała jedno: mecz się skończył.

Zdobyli 120 punktów. To wystarczyło, aby ukończyć grę w standardowym brydżu. Kiedy ta linia została wykreślona, ​​tablica wyników została wyczyszczona.

Wyobraź sobie to w ten sposób. East-West zanotował częściowy wynik na poziomie 40 punktów. Te punkty się liczyły. Zostały odsunięte na bok. Ale konto główne? Zniknął. Nastawić.

Obie drużyny rozpoczęły spotkanie z czystą kartą. Brak transferu. Żadnych pozostałych zobowiązań. Tylko punkty za łapówki.

Aby ponownie zwyciężyć, musieli zdobyć 100 punktów. Czysty łupek.

Północ-Południe nie waha się. Poszli od razu do 3.

Cena błędu za mostem

Jedna zła decyzja – i to wystarczyło, aby para wschód-zachód straciła punkty. Przegrali z powodu wrażliwego kontraktu, dając swoim przeciwnikom przewagę o 100 punktów nad stawką. Może niewielka cena w skali całego turnieju, ale w tej chwili bolesna.

Potem przyszła kolej na rozdanie pary północ-południe.

To nie była tylko propozycja. To było oświadczenie. Nie tylko wypełnili kontrakt – opuścili boisko z ogromną przewagą. Efektem była wzorowa lekcja punktacji w gumowym brydżu – chaotyczny taniec liczb, który zmyliłby każdego, kto nie żyje według koloru.

Najpierw pojawia się rachunek za łapówki. Zdobyli 180 punktów poniżej linii. To jest podstawa umowy – faktyczne przyjęte łapówki. Ale prawdziwe pieniądze – prawdziwa wartość – zgromadziły się powyżej linii. Ponieważ byli bezbronni, otrzymali 750 punktów premii za mały hełm. To nagroda za przyjęcie 12 łapówek w kontrakcie na 6 osób.

Ale najciekawsze? Finał.

Para północ-południe wygrała już jeden mecz. Kontrakt ten został zamknięty gumą. Nie tylko wygrali rozdanie, oni wygrali mecz dwa mecze do żadnego. W brydżu gumowym zamknięcie gumy bez umożliwienia przeciwnikowi zdobycia bramki grozi ogromną karą. Nazywa się to premią gumową. Tutaj dał im dodatkowe 700 punktów powyżej linii.

Uświadom sobie to. Jedno zwycięskie rozdanie, wykonane czysto, przyniosło im:
* 180 (za łapówki)
* 750 (bonus za kask)
* 700 (bonus za gumę)

Razem: 1750 punktów dla pary północ-południe.

Tymczasem para wschód-zachód miała 170 punktów. Upadek nie był tylko zwycięstwem – to była miażdżąca porażka.

Dlatego powinieneś zapamiętać tabelę bonusową. Nie grasz tylko dla łapówek. Grasz o bonusy, które zamieniają dobre rozdanie w wynik definiujący karierę.

Poniżej znajduje się zestawienie, w jaki sposób te bonusy i dodatkowe sztuczki kumulują się, dzięki czemu możesz dokładnie zobaczyć, skąd pochodzą punkty, gdy stawki są wysokie.

Myślałeś, że znasz podstawy? Świetnie. Ponieważ teraz zagłębiamy się w odmiany, którym nie poświęca się wystarczającej uwagi.

Pamiętasz radę dotyczącą zapamiętywania kart? Dotyczy to nie tylko mostu skurczowego. Dotyczy to każdego rozdania, w którym grasz. Zwróć uwagę, gdy ktoś nie może rzucić karty w tym samym kolorze. To jest twoja pierwsza podpowiedź. Ważne jest również, aby przyzwyczaić się do liczby 13. Jest to liczba kart w kolorze. Liczba kart, które posiada każdy gracz. Liczba łapówek w ręku. Taki jest rytm gry.

Jest więcej książek o brydżu niż o jakiejkolwiek innej grze karcianej. Poważnie. Idź do biblioteki. Idź do księgarni. Poznaj style ustalania stawek. Poznaj wskazówki dotyczące gry w karty.

Most kontraktowy jest trudny. To wielopoziomowe. Ale jest to także gra, w którą możesz grać, dopóki nie będziesz za stary, aby przetasować talię. Na następnej stronie przedstawimy „dziwaków”. Alternatywy. Wariacje.

Aukcja, Miód, Rewers i Most dla trzech osób

Wiesz, jak grać w brydża kontraktowego. To najpopularniejsza wersja. Liga Główna. Ale są inne sposoby zabawy. Sposoby, które mogą wydawać się bardziej chaotyczne. Albo bardziej strategiczne. Albo po prostu inaczej.

Przyjrzyjmy się mostowi aukcyjnemu, mostowi miodowemu, mostowi odwróconemu i mostowi trzyosobowemu.

Most aukcyjny

Most aukcyjny przeżywał swój rozkwit. Od około 1900 do 1930. Przed kontraktem tron ​​objął Bridge. To jest stara gwardia. Dziadek współczesnej gry.

Liczba graczy: czterech.

Cel jest prosty. Zdobądź punkty. Ale tu jest haczyk. Jeśli wykonasz wystarczającą liczbę trików, otrzymasz punkty za grę oraz bonusy za mniejsze i wielkie szlemy. Nie obchodzi Cię, jak wysoko zakończyła się transakcja. Interesuje Cię tylko to, czy przyjąłeś wymaganą liczbę łapówek.

Karty: Standardowa talia 52 kart. Żadnych jokerów. Żadnych dodatkowych kart.

Jak grać: Aukcja. Procedura. Zasady gry. Zostały one już opisane w części poświęconej mostowi kontraktowemu. Przeczytałeś je. Znasz ich. W brydżu aukcyjnym zmienia się jedynie system punktacji.

Punktacja: Przeszła kilka zmian. Sprawdzamy wersję ostateczną. Guma kończy się, gdy jedna ze stron osiągnie dwie partie. Gra jest warta 30 punktów za lewę.

To jest system binarny. Dwie gry. To wszystko. Po osiągnięciu tego progu guma się kończy. Punkty są liczone. Rozpoczyna się następna guma.

Jest szybciej. Jest ostrzej. Dzięki temu nie ukryjesz się za wysoką ofertą, jeśli nie będziesz w stanie jej dostarczyć.

Jeśli chcesz zrozumieć, jak rozwinęła się gra, zacznij od tego miejsca. Jest wilgotno. To proste. Mniej liczy się kontrakt, a bardziej wynik.

„W przypadku brydża aukcyjnego, jeśli weźmiesz wystarczającą liczbę lew, otrzymasz punkty w grze i premie za uderzenie, niezależnie od tego, jak wysoko zakończy się licytacja”.

To jest kluczowa różnica. Most kontraktowy karze Cię za przebicie. Most aukcyjny ignoruje Twoje obietnice. Patrzy tylko na wynik.

To jest inna filozofia. Jeden jest związany z zarządzaniem ryzykiem. Drugi to czyste wykonanie.

Co lubisz najbardziej? Bezpieczeństwo kontraktów czy chaos otwartego handlu?

Nie ma złej odpowiedzi. Po prostu inne gry. I wiele książek, które pomogą Ci je opanować.

Matematyka punktacji w brydżu aukcyjnym jest bezlitosna. Za lewę w grze bez atu otrzymujesz 6, 7, 8, 9 i 10 punktów. Wszystkie te punkty są zapisane pod linią. Po zdobyciu 30 punktów resetujesz swoje konto. Wygrywając dwie gry, aby ukończyć gumę, otrzymasz premię w wysokości 250 punktów. Tu nie chodzi tylko o to, żeby zdobyć łapówki. Ważna jest ich całkowita masa.

Małe premie za uderzenie? 50 punktów za 12 z 13 możliwych. Wielki Szlem? 100 punktów za zdobycie wszystkich 13 lew. Podwojenie lub ponowne sprawdzenie umowy podwaja lub potraja kwotę łapówki. Nie osiągnąłeś swojego celu? Tracisz punkty. Za każdą straconą lewę 50 punktów, chyba że kontrakt zostanie podwojony. 100 punktów w przypadku podwojenia. 200 punktów, jeśli zostanie udowodnione.

Premie za wysokie karty atutowe również zmieniają grę.

„Premie są przyznawane za ręce zawierające dowolną z następujących kombinacji: 3 z 5 wysokich kart atutowych… lub 3 asy w grze bez atutów… 30 punktów”.

To chaotyczny system. Otrzymujesz 30 punktów za trzy z pięciu najwyższych kart atutowych (as, król, dama, walet, dziesiątka atutów) lub za trzy asy w grze bez atu. 40 punktów za cztery wysokie karty lub cztery asy w grze bez atu. 50 punktów, jeśli pięć kart atutowych zostanie rozdzielonych pomiędzy ręce. 80 punktów, jeśli masz cztery atuty w jednej ręce. 90 punktów, jeśli Twój partner posiada piątą kartę atutową. 100 punktów za cztery asy w grze bez atu. 100 punktów za pięć wysokich kart w jednej ręce.

Licytacja na aukcji pomostowej nie jest tak wyrafinowana, jak w przypadku nowoczesnego mostu kontraktowego. Celem jest zabezpieczenie kontraktu na niskim poziomie. Możesz przegapić najlepszy garnitur dla swojej strony. Ale nadal grasz dla łapówek. Zawsze istnieje szansa na wygranie gry lub slam.

Most dla nowożeńców: intymność spotyka się ze strategią

To jedna z najpopularniejszych odmian brydża dla dwóch graczy. Jest przeznaczony dla par. Lub dla nowożeńców. Gracze siedzą obok siebie. Nie odwrotnie. Krupier rozdaje cztery rozdania. Każdy gracz otrzymuje swoją rękę oraz papierową rękę (zrzut) dla swojego partnera.

Dystrybucja jest specyficzna. Dwa rzędy po trzy karty zakryte. Na wierzchu każdej zakrytej karty odkrywana jest jedna karta. Ostatnią kartę należy umieścić odkrytą obok rzędów.

Licytacja odbywa się według normalnych zasad pomostowych. Jedno przejście kończy aukcję. Gra staje się niezwykła. Każdy gracz kontroluje karty zagrywane z ręki partnera/zrzucanej na stół. Gracz na lewo od rozdającego wykonuje pierwszy ruch.

Wybierasz tylko karty z otwartych kart w swoich zrzutach. Łapówka została zakończona. Każda nieotwarta karta w twoim zrzucie zostanie otwarta. Ta nowo odkryta karta staje się dostępna do gry. To gra polegająca na ciągłym ujawnianiu informacji.

Odwrócony most: gra do góry nogami

Ta gra dla czterech graczy wywraca wszystkie zasady do góry nogami. Cel jest zupełnie odwrotny. Próbujesz zmusić swoich przeciwników do przyjęcia łapówek za postawiony zakład.

Jeśli Twoja strona wygra kontrakt na poziomie 4, chcesz, aby Twoi przeciwnicy przyjmowali łapówki. Zasady i przebieg gry pozostają takie same jak w przypadku zwykłego brydża. Intencja jest odwrócona.

Celem tutaj nie jest tylko zwycięstwo. Celem jest dominacja. Musisz, aby twoi przeciwnicy wzięli co najmniej 10 z 13 lew z atutowym kolorem pik. Dlaczego? Ponieważ dostajesz punkty za każdy kontrakt, do którego ich zmusisz. Jest to gra psychologiczna zamknięta w grze karcianej.

Strategia ta wywraca do góry nogami standardową logikę mostu. W zwykłym brydżu gromadzisz wysokie karty, dzięki czemu możesz później wygrać duże pieniądze. Tutaj zagrywasz najwyższą kartę, którą myślisz i tak przegrywasz. Wydaje się to sprzeczne z intuicją. To wydaje się ryzykowne. Ale to działa. Kiedy twoja strona w końcu przyjmie lewę, ułóż na niej najwyższe karty z obu rąk. Zachowaj swoje niskie karty. Niech poniosą ten ciężar w dalszej części imprezy.

Strategie gry w brydża z trzema graczami

Oczekiwanie na pojawienie się czwartego gracza jest straszliwe. Większość ludzi chce po prostu grać. Dlatego wymyślili obejścia. Żadne z nich nie jest idealne. Ale ta metoda pozwala trzem osobom usiąść i świetnie się bawić.

Słychać cztery ręce. Czwarta ręka pozostaje na stole, pełniąc rolę „papierowego” partnera (manekina). Odkryte zostają cztery karty. Reszta pozostaje ukryta. Trzech graczy stara się zostać rozgrywającym. Zwycięzca siedzi na stole naprzeciwko „papierowego” partnera. Pozostała dwójka broni się.

Krupier rozpoczyna licytację. Dwukrotne wezwanie kończy licytację. W razie potrzeby gracze zamieniają się miejscami, tak aby rozgrywający siedział prawidłowo naprzeciwko „papierowego” partnera.

Po wykonaniu pierwszego ruchu odwróć zakryte karty swojego „papierowego” partnera. Teraz rozgrywający widzi pełny obraz. Następnie planuje swoją linię gry.

Punkty w odmianach

Zasady punktacji odzwierciedlają zasady brydża kontraktowego. Zachowaj prostotę. Jednak śledzenie wyników tej trójki staje się mylące.

Być może Twój kontrakt zostanie podwojony. I przed wojną. Dotyczy to tylko dwóch zawodników objętych umową. Trzeci gracz? Po prostu dostaje punkty za niezwielokrotniony kontrakt. To niewielka asymetria, z którą trzeba się pogodzić.

Często zadawane pytania dotyczące gry w brydża

Ilu graczy jest w brydżu?
Cztery. Grają dwiema parami. Partnerzy siedzą naprzeciwko siebie. Tradycyjnie nazywa się je Północ-Południe i Wschód-Zachód.

Jak wygrać w brydżu?
Każda para zdobywa punkty poprzez swoje zakłady. Lub z tego powodu, że oszukuje zakład przeciwnika. Wygrywa para, która na koniec zdobędzie najwięcej punktów.

Jak grać w brydża online ze znajomymi?
Pobierz Fun Bridge na swoje urządzenia. To najłatwiejszy sposób podłączenia.

Poznałeś dwie odmiany brydża dla czterech graczy. Opanowałeś wersje dla dwojga i dla trzech osób. Brak ograniczeń w rozwoju umiejętności. Zanim się zorientujesz, będziesz imponującym graczem.

Stół jest nakryty. Karty zostały rozdane. Jaki będzie Twój następny ruch?