William Hayward Pickering: inżynier, który zbudował pierwszy amerykański system satelitarny

0
2

Urodził się na drugim końcu świata. 24 grudnia 1910. Wellington, Nowa Zelandia. Ale jego dziedzictwo jest wyryte na amerykańskim niebie. William Hayward Pickering nie tylko obserwował wyścig kosmiczny; pomógł stworzyć silnik, który go napędzał.

Pickering jest najbardziej znany z jednej rzeczy: kierował zespołem, który wystrzelił Explorer 1. Miało to miejsce w 1958 roku. Był to pierwszy amerykański satelita. Wcześniej radzieccy naukowcy wyprzedzili Amerykanów na orbicie z satelitą Sputnik. Presja była ogromna. Pickering, inżynier i fizyk, odciął nadmiar i osiągnął wynik.

Od piłek po balistykę

Jego ścieżka nie była prosta. Studiował na Uniwersytecie w Canterbury w Nowej Zelandii, zanim w 1929 r. przeniósł się do Stanów Zjednoczonych. Obywatelstwo amerykańskie przyjął w 1941 r. Był już wtedy głęboko zanurzony w nauce. Uzyskał tytuły licencjata, magistra i doktora. uzyskał stopnie naukowe w California Institute of Technology (Caltech) w Pasadenie, a doktorat uzyskał w 1936 r.

Wstąpił do kadry dydaktycznej tego instytutu. Pracował pod kierunkiem Roberta Millikena. Zadanie? Stworzyć sprzęt do wykrywania promieni kosmicznych. Ale nie dla laboratoriów naziemnych. Do lotów balonem na dużych wysokościach. To była technologia z lat 30. XX wieku. Piłki wznosiły się wysoko. Powietrze stało się rozrzedzone. Detektory musiały działać, gdy wszystko inne zawodziło. Pickering znalazł sposób, aby je uruchomić.

Pionier telemetrii

II wojna światowa zmieniła punkt ciężkości. 1944 Pickering został szefem wydziału w Laboratorium Napędów Odrzutowych (JPL). Tutaj sytuacja stała się naprawdę poważna. Rakiety nie były już tylko fajerwerkami. Musieli „odpowiedzieć”.

Opracował pierwszy system telemetryczny stosowany w amerykańskich rakietach. Telemetria. Pomiar zdalny. Pozwoliło to inżynierom na ziemi zobaczyć, co dzieje się z rakietą, gdy była ona jeszcze w powietrzu. Bez tego strzelasz na ślepo. Pickering umożliwił sterowanie na ślepo.

Kierował także projektem rakiety Kapral. To był pocisk kierowany. Wymusiło to wczesny postęp w technikach targetowania i komunikacji. Wojsko zależało na zasięgu. Pickering zapewnił im precyzję.

Reżyser „księżycowych strzelców”

1951 Został kierownikiem wydziału elektroniki rakiet kierowanych. Trzy lata później został dyrektorem JPL.

Zimna wojna nabierała tempa. USA potrzebowały zwycięstwa. Pickering przejął kierownictwo projektu satelity Explorer 1. Nadzorował modyfikacje wyrzutni Jupiter C. Nie chodziło tylko o wysłanie metalu w przestrzeń kosmiczną. Chodziło o udowodnienie takiej możliwości.

A potem była reszta Układu Słonecznego.

Pod przywództwem Pickeringa JPL nie zatrzymała się na orbicie. Stworzyli statek kosmiczny serii Ranger. Do bezzałogowych lotów na Księżyc. Stworzyli urządzenia z serii Surveyor. Za lądowanie na Księżycu. Stworzyli urządzenia z serii Mariner. Do lotów rozpoznawczych na Wenus i Marsa.

To nie były tylko eksperymenty. To były sondy. Bezzałogowe sondy do Układu Słonecznego. Zespół Pickeringa sporządził mapę nieznanego. Wysłali oczy i uszy w pustkę.

Mężczyzna za samochodem

Odszedł z JPL w 1976. Przejście na emeryturę w staromodny sposób. Dwa lata później on